Sygn. akt: XI C /14 upr.
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 stycznia 2015 roku
Sąd Rejonowy w Białymstoku XI Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: Katarzyna Stankiewicz
Protokolant: stażysta Kamil Solarczyk
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2015 roku w Białymstoku
sprawy z powództwa GENERALI Towarzystwa Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie
przeciwko Jackowi XX
o zapłatę
Oddala powództwo.
W niniejszej sprawie powód GENERALI Towarzystwo Ubezpieczeń Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, w elektronicznym pozwie zgłoszonym w postępowaniu upominawczym domagał się zasądzenia od pozwanego Jacka XXa kwoty 698 złotych 99 groszy z ustawowymi odsetkami od dnia 27 marca 2014 roku do dnia zapłaty wraz z kosztami procesu. Podał, że dochodzona pozwem kwota stanowi składkę na ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, którą pozwany zobowiązany był zapłacić do dnia 2 listopada 2011 roku w zamian za ochronę ubezpieczeniową udzieloną przez powoda pojazdowi marki Peugeot 306 XN numer rejestracyjny BI 0J. Podstawę tego obowiązku stanowi umowa ubezpieczenia z dnia 22 marca 2012 roku zawarta wskutek przedłużenia polisy na kolejne 12 miesięcy. Sąd Rejonowy w Lublinie Lublin-Zachód uwzględnił to żądanie nakazem zapłaty wydanym w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 18 kwietnia 2014 roku. W sprzeciwie od tego nakazu pozwany Jacek XX domagał się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów procesu. W toku niniejszego postępowania sprecyzował zarzuty przeciwko wydanemu wcześniej orzeczeniu i domagając się oddalenia powództwa podnosił brak podstaw do przedłużenia zobowiązania w stosunku do niego z tytułu ubezpieczenia z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przedmiotowego samochodu, albowiem sprzedał samochód. Nie wskazał jednak daty z jaką to nastąpiło. Kwestionował wysokość ustalonej przez ubezpieczyciela, w umowie przedłużonej automatycznie na kolejny rok, składki ubezpieczeniowej, albowiem jest ona wyższa od poprzednio ustalonej i nie uwzględnia przysługującej mu składki ubezpieczeniowej za fakt, w wysokości 60 procent zniżki. Sąd ustalił i zważył co następuje: Poza sporem w sprawie jest to, że pozwany Jacek XX posiada ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych samochodu marki Peugeot 306 XN numer rejestracyjny BI 0J, wykupione za pośrednictwem brokera ubezpieczeniowego w Towarzystwie Ubezpieczeń GENERALI Spółce Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na okres od dnia 2 listopada 2010 roku do dnia 2 listopada 2011 roku. Fakt zawarcia umowy potwierdzony został polisą oznaczoną numerem 63131206. Pozwany Jacek XX opłacił ustaloną w umowie składkę ubezpieczeniową w kwocie 398 złotych wyliczoną z uwzględnieniem 60 procent zniżki i z tak zwaną jednorazową, i z tak zwaną zniżką za jednorazową opłatę. Przed upływem tego okresu ubezpieczenia, czyli przed dniem 2 listopada 2011 roku, pozwany Jacek XX nie wypowiedział umowy ubezpieczenia. Wówczas powód, jako ubezpieczyciel, na podstawie artykułu 28 ustęp 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, z powodu nie wypowiedzenia na dzień przed upływem okresu ubezpieczenia, uznał, że doszło do kontynuacji umowy ubezpieczenia na okres kolejnych 12 miesięcy. I w dniu 22 marca 2012 roku wystawił kolejną umowę ubezpieczenia z tytułu odpowiedzialności cywilnej obejmującą okres ubezpieczenia od dnia 2 listopada 2011 roku do dnia 2 listopada 2012 roku. Potwierdził to polisą i ustalił wysokość składki ubezpieczeniowej na kwotę 698 złotych 99 groszy. Zapewne bez uwzględnienia zniżki. Następnie pismem z dnia 3 lipca 2012 roku wezwał pozwanego do zapłaty tej kwoty z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia i oznaczył w tym piśmie numer ubezpieczenia. Niewątpliwie podstawą prawną dochodzonego w tej sprawie roszczenia jest artykuł 28 ustęp 1 cytowanej wyżej ustawy, zgodnie z którym w sytuacji gdy posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu ubezpieczenia, na który umowa została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została przedłużona automatycznie na kolejne 12 miesięcy, oczywiście z zastrzeżeniem ustępu 2. W ocenie Sądu brak jest w niniejszej sprawie podstaw do uznania, by pozwany Jacek XX wypowiedział umowę ubezpieczenia z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przedmiotowego pojazdu, na dzień przed upływem poprzedniego okresu ubezpieczenia. Nie ma też dowodu na to, że faktycznie sprzedał ten samochód. Nie oznaczył też daty, z którą rzekomo to nastąpiło. Nie wspomniał o tym też ubezpieczyciel. Wprawdzie pozwany w pismach procesowych pisał, że zawiadomił o tym fakcie powoda, niemniej jednak takich informacji w aktach sprawy nie ma. Stąd też, Sąd przyjął, że doszło do automatycznego przedłużenia umowy ubezpieczenia na następny okres czasu. Skoro jednak, sam pozwany kwestionował wysokość ustalonej przez ubezpieczyciela składki ubezpieczeniowej, która jest składką znacznie wyższą od tej, która obowiązywała w czasie poprzednio obowiązującego okresu ubezpieczenia, to powód na zasadzie artykułu 6 kodeksu cywilnego, jako ten, który wywodzi skutki prawne z danego faktu, winien był wykazać, że wysokość tej składki ustalił prawidłowo i wysokość, która figuruje w wezwaniu do zapłaty nie stanowi wzbogacenia powoda. Z artykułu 8 ustęp 1 ustawy o obowiązkowych ubezpieczeniach cytowanych wcześniej wynika, że taryfy i wysokość składek ubezpieczeniowych za ubezpieczenia obowiązkowe ustala zakład ubezpieczeń. Takiej taryfy powód nie przedstawił, mimo zarzutów zgłaszanych przez pozwanego. W artykule 8a ustęp 1 ustawodawca postanowił też, że jeżeli ubezpieczający nie podał zakładowi danych i znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał przed zawarciem umowy ubezpieczenia obowiązkowego, i które pociągają za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego, zakład ma prawo żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki z uwzględnieniem zwiększenia prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego wskutek okoliczności podanych do jego wiadomości. W razie zawarcia umowy, mimo braku odpowiedzi na pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne. Mając na uwadze treść tych przepisów Sąd uznał, że pozwany w żaden, powód w żaden sposób nie wykazał, by wskazaną przez siebie w umowie ubezpieczenia, automatycznie przedłużonej, składkę prawidłowo ustalił. Nie odniósł się także do zarzutu nieuwzględnienia zniżki w wysokości 60 procent, przysługującej pozwanemu. W tej sytuacji należy uznać, że wysokość składki nie została wykazana, a jej weryfikacja, w kontekście poprzednio ustalonej składki, za poprzedni okres ubezpieczenia, w niniejszej sprawie nie jest możliwa. A skoro Sąd nie jest w stanie zweryfikować do prawidłowej wysokości należnej składki, powództwo oddalił jako nieudowodnione w niniejszej sprawie. Niezależnie od powyższego, Sąd też wskazuje, że powód był zobowiązywany przez Sąd do udzielenia odpowiedzi na pisma składane przez pozwanego, w których wysokość tej składki kwestionował. Jednak udzielona przez niego odpowiedź nie zawierała właściwych informacji na ten temat. Mając zatem na uwadze powyższe okoliczności, Sąd na podstawie wskazanego wyżej przepisu, czyli artykułu 28 ustęp 1 ustawy o obowiązkowych ubezpieczeniach, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, na podstawie artykułu 6 kodeksu cywilnego, oddalił powództwo jako nieudowodnione w niniejszej sprawie. Na marginesie jeszcze Sąd wskazuje, że wprawdzie nie ma to w niniejszej sprawie istotnego znaczenia, to jednak zarzuty pozwanego dotyczące przesyłania mu korespondencji na nieprawidłowy adres, są nieuzasadnione w świetle artykułu 18 ustęp 2 wyżej wymienionej ustawy. Ponieważ w każdym przypadku zajścia zmiany adresu powinien był informować ubezpieczyciela o takim fakcie. Dowodów na składanie takich informacji brak, a adres przy ulicy Raginisa był przez niego podawany zarówno we wniosku brokerskim w listopadzie 2010 roku, wraz z informacją, że powinien informować o każdej zmianie adresu. To wszystko.